Piotr-Jarosiewicz-Azoty-PulawyKłopoty personalne nie załamały nas i podjęliśmy rękawicę. Niestety nie udało nam się osiągnąć korzystnego wyniku na parkiecie faworyta naszej grupy Pucharu EHF – Chambery.

W pierwszej połowie grający w eksperymentalnym ustawieniu Azotowcy długo nie mogli złapać odpowiedniego rytmu. W pierwszym kwadransie gospodarze odskoczyli na 4-5 goli. Puławianie nie załamali się takim obrotem sprawy i grając na dwa koła w ataku, utrzymali tę stratę do przerwy.

W drugiej odsłonie mecz się bardzo wyrównał, a momentami to nawet Azotowcy byli zepsołem lepszym. Kilka piłek odbił Vadim Bogdanov, a w ataku z dobrej strony pokazali się Tomasz Kasprzak i Piotr Jarosiewicz (ten ostatni został MVP meczu po stronie gości). Niestety w kluczowych momentach, gdy udawało nam się niwelować straty przydarzały się błędy.

Chambery Savoie Handball – Azoty-Puławy 28:22 (14:9)
Chambery: Meyer – Malfondet 7, Marescot 5, Tritta 4, Melic 3, Briffe 2, Chazallet 2, Obranovic 2, Brouzet 1, Paturel 1, Traore 1, Gille, Mindegia Elizaga.
Azoty-Puławy: Koshovy, Bogdanov – Kasprzak 5, Podsiadło 4, Seroka 3, Jurecki 3, Jarosiewicz 3, Ostroushko 2, Kuchczyński 1, Gumiński 1, Prce, Grzelak.
źródło: KS Azoty-Puławy


polub nas na facebooku